Chilli Coffee to przede wszystkim mały spot, który można opuścić z kubkiem orientalnej kawy w dłoni.

chilli 3

Jeśli szukacie kawiarni, w której można wygodnie rozsiąść się na godzinę lub dwie i cieszyć się długimi rozmowami w przytulnym wnętrzu, to nie jest miejsce dla was. Przestrzeń Chilli Coffee pozwala na ustawienie się w kilkuosobowej kolejce po napój serwowany bezwzględnie na wynos. Ewentualnie można skorzystać z wąskiej lady i paru stołków barowych ustawionych wzdłuż przejścia do kasy. Menu daje umiarkowany wybór, oferując w zamian takie perełki jak “tytułowa” chilli coffee czy kawa orientalna. Zwykle można też dobrać do napoju jakiś przysmak; duże ciastko owsiane “chocolate chip”, mocnoczekoladowe brownie lub wafel z kajmakiem.

chilli 1

Podczas swojej wizyty zamówiłam małą kawę orientalną i jasne ciastko owsiane (miało w sobie nawet orzeszki i kawałki czekolady). Orient okazał się być mocną czarną kawą z dodatkiem soku z cytryny, odrobiną goździku i cynamonu. Na życzenie użyczono mi nawet mleka sojowego, co uznałam za osobliwość w tak małym lokalu. Za całość zamówienia zapłaciłam niecałe 10 złotych. To dość duża oszczędność w porównaniu ze standardami krakowskimi.

chilli 2

Choć Chilli Coffee nie zasłużyła na miano jednej z moich ulubionych kawiarni, to szukając szybkiej, rozgrzewającej i dobrej jakościowo, a jednocześnie bezbolesnej dla portfela kawy z pewnością zawitam tam raz jeszcze – w przystanku w drodze na spacer brzegiem Wisły. Pozostaje mieć nadzieję, że w Chilli Coffee będzie tylko lepiej i kiedyś będzie można rozsiąść się w tej kawiarni w fotelu we wściekleczerwonym kolorze papryczki chilli.

ADRES
ul. Grodzka 47, Kraków
Zobacz w mapach Google

KONTAKT
tel. 609 212 020
 

Zdjęcia wykorzystane w wpisie pochodzą z profili Chilli Caffee na facebooku.
Recenzentka, początkująca dziennikarka. Pasjonatka perfekcjonizmu oraz minimalistycznych rozwiązań. Hołduje klasyce, choć zdarza się jej eksperymentować. Interesuje się amerykanistyką i prawem. Kawa jest nieodłącznym elementem jej życia – siłą napędową ambicji i azylem relaksu.