„Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Co innego, kiedy rozleje się kawa…”

Zgodzą się wszyscy pasjonaci, miłośnicy, smakosze, amatorzy… słowem: wszyscy kochający kawę.
Tak moi Drodzy, bo jedni kawę piją, inni – kochają. I nie ma tu słowa przesady. Kawa ma swój własny, kuszący świat, któremu niektórzy ulegli… Na przykład my: kawowi spacerowicze, podążający szlakami napoju istnie boskiego.

1524207_1650009248545945_4408352812969790005_oJakimi drogami tym razem nas powiodła?

Bujaliśmy w obłokach! Nie tylko z powodu zapachu kawy, jej rozkosznego smaku czy efektownego podania. Odwiedziliśmy kawiarnie sytuowane na dachach krakowskich budynków. Tym razem, aby zaczerpnąć chwili przyjemności kawą płynącej, musieliśmy się wspiąć. Tak, mili Państwo. Mówi się, że to kawa dodaje uroku miejscu, ale dobrze wiemy, że oba czynniki potrafią oddziaływać na siebie równie mocno.

10012033_1650009828545887_2535399711038035435_o 1491747_1652517791628424_1795648326580812461_n10918983_1652517974961739_5001278939571126640_oSpacer kawosza nr 3 okraszony był poezją. Bo artyści też potrzebują kawowego kopa! Na przykład Szymborska… [chyba nie sądziliście, że te świetne tomiki i zbiory powstały na głodzie kawowym! 😉 ] Ona też delektowała się kawą. Sam Mickiewicz zachwycił się czarnym napojem! Poświęcił mu nawet fragment „Pana Tadeusza”, w którym opisuje XIX-wieczny rytuał jej zaparzania (zaciekawionych odsyłamy do poematu, a jeszcze bardziej ciekawym polecamy film! Aż chciałoby się wgryźć w ekran…).
Z XIX wieku lądujemy we współczesności i kawiarniach, do których możemy zajrzeć dzisiaj. Jedną z kawiarni serwujących kawę na dachu jest Cafe Szał – kawiarnia w Sukiennicach. Przy Galerii Sztuki Polskiej w Sukiennicach. Z widokiem na Rynek i kościół Mariacki. Coś jeszcze trzeba dodawać?
Widoki na panoramę Krakowa oferują też na przykład: kawiarnia nad hotelem Kossak czy Vidok nad Jubilatem, z których można podziwiać Wawel czy „odpłynąć” z nurtem Wisły…

11402485_1650009915212545_5839329551281936442_o

Pozostając na Wawelu – znajdziemy tu kawiarnię „Słodki Wawel”. Jest to 15. Salon Firmowy firmy Wawel, która postanowiła rozszerzać sieć sklepów pod własną marką. Ta kawiarnia oferuje taras widokowy z widokiem na bulwary wiślane. Czy można mieć więcej Wawelu niż w „Słodkim Wawelu” na Wawelu?!

10931193_1652518694961667_1013045848226438597_o11222139_1652518854961651_1395658613834063739_o 11026304_1652518604961676_7185885004375037129_oKażda z kawiarni ma swój własny, oryginalny klimat. Która z kawiarni na dachu przypadła mi osobiście najbardziej do gustu? Hmm, sądzę, że najpierw musiałabym zwiedzić wszystkie… Cechą kawiarni na dachu jest to, że tu akurat nie jest najważniejsze jej wnętrze, ale panorama roztaczające się na horyzoncie. I to jest czynnik, który odróżnia takie lokale od wszystkich innych, a poniekąd czyni je wyjątkowymi. Wybierając spośród kawiarni na dachach, chyba kierowałabym się preferencją co do widoku, jaki chcielibyśmy podziwiać.

11406433_1650010215212515_7705792097405000838_o 11357181_1650010338545836_8421703053607382062_o 10461898_1652519041628299_9077657299891471438_oKraków oferuje jeszcze inne kawiarnie na dachu z widokiem na przeróżne jego części. Powyższe przykładyto te, z którymi my się zetknęliśmy – kawowi smakosze na kawowym spacerze.

Głodni nowych kawiarnianych przygód? Nowej relacji, która literacko spróbuje Was przenieść w świat kawy i poprowadzi kawowymi szlakami? Jeśli tak, to zapraszamy do śledzenia bloga! A oczekiwaniu zachęcamy do odwiedzenia „Szuflady Szymborskiej” – niesamowitej, ciekawej i bardzo osobistej wystawy – w niewielu miejscach można bezkarnie zajrzeć do cudzych szuflad… Wystawa potrwa do końca roku, wstęp bezpłatny. Pamiętajcie: Szymborska też była fanką kawy! 😉

Ja tymczasem pozdrawiam znad kubka Caffè Americano …

Pasjonatka architektury, sztuki i dobrych dowcipów, z duszą okraszoną zamiłowaniem do pisania i literatury. Nieodłącznie współistnieje także ze światem muzyki oraz kawy