Krakowskie Podgórze to jedna z bardziej urokliwych części tego miasta. Uwielbiam ( i założę się, że nie jestem wyjątkiem), godzinami spacerować wąskimi, przytulnymi uliczkami, prowadzącymi, między zabytkowym rynkiem, przepięknie usytuowanym w dawnym kamieniołomie parkiem miejskim, aż do nie tak dawno powstałej kładki, rozpostartej nad malowniczym odcinkiem Wisły. To właśnie tu, u podnóża podgórskiej części bulwarów wiślanych biegnie jedna z tych tajemniczych uliczek, a sekret który skrywa okazał się dla mnie nie lada zaskoczeniem. Jakże pozytywnym zaskoczeniem!

img_4376 img_4430

Mowa tu o kawiarni Stopklatka, mieszczącej się przy ul. Brodzińskiego. To na pierwszy rzut oka niepozorne miejsce, skryte nieco w cieniu wyżej położonej ulicy, biegnącej do tarasu przy kładce im. Ojca Bernatka, ma jednak do zaoferowania swoim gościom o wiele więcej niż by się mogło wydawać.

img_4379 img_4380

Niemal natychmiast po uchyleniu drzwi przywitał mnie promienny uśmiech baristy przygotowującego kolejne zamówienia za położonym tuż przy wejściu barem. Ciepłe, przytulne wnętrze skutecznie zachęciło mnie by wygodnie się rozsiąść, zostać chwilę dłużej.

img_4408 img_4396 img_4418img_4409

Zachęca do tego także szerokie,a jednocześnie bardzo zróżnicowane menu. Obok najbardziej znanych i lubianych kaw z ekspresu możemy spróbować tu ciekawych  mieszanek herbat i owoców, a także wyśmienitych kawy z alkoholem. Ciężko też oprzeć się,  przywołującym w pamięci najbardziej łakome chwile dzieciństwa, świeżym, domowym ciastom.

img_4382 img_4389

Do tego kieliszek wina lub piwo z lokalnego browaru. Wino białe, czerwone, drink, może być nawet bezalkoholowy. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Wyszkolony barista zaserwuje nam idealnie wręcz klasyczne cappuccino, lekkie z miękką, kremowa piana oraz tradycyjne espresso zaparzone z ziaren kawy gatunku Arabika wypalanej przez nich samych w podkrakowskiej palarni. Zainteresowania właścicieli i wiedza baristów sięgają jednak dalej, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom także entuzjastów kawowych nowinek. W Stopklatce napijemy się kaw parzonych z wysokiej jakości ziaren kawy segmentu speciality. Do wyboru mamy cały wachlarz metod parzenia alternatywnego. W menu widnieją takie pozycje jak aeropress, syfon, chemex, drip, przygotowywane w dostosowanej do potrzeb gości pojemności.

img_4424 img_4433

Zachęceni do sensorycznych eksperymentów mogą wyposażyć się w sprzęt niezbędny do parzenia czarnej kawy i kontynuować kawową przygodę w domu, jako home barista.

img_4381

Stopklatkę odwiedziłam z zainstalowaną aplikacją KofiUp i wykupionym planem Premium, dzięki czemu piję kawę taniej i odwiedzam częściej świetne, klimatyczne kawiarnie. W aplikacji możemy zamówić espresso, także podwójne lub americano, oczywiście dostępne są również kawy mleczne tj flat white, cappuccino i latte. Jeśli nie mamy ochoty akurat na kawę do wyboru jest szeroka oferta herbat podawanych w dzbanku (wpisując w aplikacji kod KAWOSZE1 dostaniecie jedną kubek gratis). Ja tego wieczoru wybrałam cappuccino i wyśmienity sernik cytrynowy.

img_4390

W Stopklatce odbywają się cyklicznie projekcje filmowe, wystawy oraz spotkania literackie. promujące krakowskich twórców. Rodzice, ponadto mogą zapisać swoje pociechy na warsztaty przygotowywane specjalnie z myślą o najmłodszych. W lokalu znajdziemy również regał oznaczony plakietką “Bookcrossing”, gdzie wymienimy niepotrzebną nam już książkę na dowolna pozycję, która nas zaciekawi. To świetny sposób na drugie życie dla naszych przeczytanych już wielokrotnie woluminów.

img_4421 img_4391

Stopklatka to ciekawe miejsce nadające kolejnych barw towarzyskiej, ale i kulturowej mapie prężnie rozwijającego się w ostatnich latach Podgórza. Przede wszystkim jednak to dobre miejsce na dobrą kawę.


ADRES:
ul. Brodzińskiego 8, Kraków

KONTAKT:
tel. 796 052 070
manager@kawiarniastopklatka.pl

GODZINY OTWARCIA:
pon. – pt. od 08:30 do 22:00
sob. – niedz. od 09:00 do 22:00


Zwiedzaj z nami kawiarnie i pij kawę taniej dzięki aplikacji KofiUp
iOS – http://bit.ly/KofiUpiOS Android – http://bit.ly/KofiUpAndroid


Kawiarka, herbatnik i winniczka. A tak niezupełnie serio, baristka ciągle poszukująca balansu smaku i idealnej filiżanki kawy. Lub dwóch.
Na co dzień parzę kawki w jednej z krakowskich kawiarni, a teraz wraz z blogiem Smakosze Kawosze trzymam rękę na bijącym coraz szybciej, kawowym pulsie Krakowa.