Kto nie lubi czekolady, ręka do góry. Tym, którzy podnieśli, dziękujemy, bo kłamstw nie tolerujemy Jestem święcie przekonana, że wszyscy kochają czekoladę, dlatego poczytajcie o słodkich warsztatach, które odbyły się 11 grudnia w kawiarni Stopklatka.

Stopklatkę już znacie z recenzji na naszym blogu, a może nawet tam zajrzeliście – na pewno przyznacie, że to przyjemne miejsce, klimatyczne, a menu interesujące i urozmaicone (znajdziecie tu m. in. kawy parzone metodami alternatywnymi oraz bogaty wybór win). Tutaj także odbywają się regularnie czekoladowe warsztaty dla dzieci. Jeżeli w Waszym towarzystwie znajdują się mali smakosze, możecie sprezentować im wspaniałe popołudnie pełne zabawy, nauki i słodkości – czas spędzony w taki sposób na pewno zostanie zapamiętany na długo. Jako uczestniczka wspomnianych warsztatów (dla dorosłych) bawiłam się świetnie i znacznie poszerzyłam swoją wiedzę na temat ulubionego smakołyku.img_5990

img_5993 img_5995

Czekoladową przygodę zaczęliśmy od teorii – podczas krótkiego wykładu dowiedzieliśmy się, skąd pochodzi czekolada i jak się ją przetwarza. Niewielu wiedziało, że czekolada ma prozdrowotne właściwości: obniża ciśnienie i świetnie wpływa na wygląd skóry.

img_6029

Najciekawsze jednak zaczęło się wtedy, gdy każdy z uczestników otrzymał swoją formę i mógł poprosić prowadzącego o narysowanie różnymi gatunkami czekolady wybranego motywu. Z powodu zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia najwięcej powstało choinek i bałwanków, było też kilka kotków, a nawet jeden jednorożec! Za pomocą wykałaczek należało nadać pożądany kształt (dzięki czemu moja choinka zyskała dorodne gałęzie). Najwięcej radości sprawiło ozdabianie słodkich obrazków orzechami, wiórkami kokosowymi, migdałami i kolorowymi cukierkami.

img_6002 img_6003 img_6005 img_6007 img_6011 img_6013 img_6015 img_6004 img_6035 img_6026

img_6036 img_6037 img_6041 img_6043 img_6042 img_6044 img_6051 img_6055 img_6057

W trakcie zastygania czekolady każdy mógł zaprojektować swoje logo, tak, aby zawinięte w celofan tabliczki wyglądały profesjonalnie. Zabawa nie kończyła się nawet w trakcie pakowania, ponieważ dzięki wstążeczkom i rafii można było jeszcze piękniej ozdobić wykonane słodkości. Ciekawa jestem, ile z tych czekoladek znajdzie się pod choinką, a ile już znalazło się… w brzuchach uczestników.

img_6072

img_6089

A wiecie, że zapach czekolady jest bardzo relaksujący? Przekonałam się o tym na własnej skórze, kiedy wychodziłam uśmiechnięta w mróz i ciemności, nie myśląc o tym, że już za kilka godzin zacznie się poniedziałek, a wraz z nim kolejny tydzień pełen ciężkiej pracy. Zabierzcie swoją lepszą lub piękniejszą połówkę na taki wieczór, spędzicie go kreatywnie i na pewno odprężycie się w swoich towarzystwie. A w Stopklatce bezdyskusyjnie spróbujcie kaw i herbat z aplikacją KofiUp, ja wybrałam białą herbatę z owocami tropikalnymi – uczta dla zmysłów!

img_6113 img_6111 img_6105 img_6104 img_6103

Serdeczne podziękowania dla Pana Grzegorza Twardowskiego oraz całego zespołu Kawiarni Stopklatka, za poświęcony czas, świetną zabawę i miłą atmosferę.

Spotkanie realizowane było w ramach Festiwalu Kawy Coffee Week, którego partnerem głównym jest aplikacja KofiUp


Zwiedzaj z nami kawiarnie i pij kawę taniej dzięki aplikacji KofiUp
iOS – http://bit.ly/KofiUpiOS Android – http://bit.ly/KofiUpAndroid


Antropolożka kuchni, dziennikarka, muzeolożka. Przeciwniczka chemii w kuchni i złych manier w jadalni. Na talerzu uwielbia prostotę i naturalność. Choć jedzenie to jej największa pasja i sposób na życie, interesuje się również literaturą i… wojskowością.